CO-MAMY, CZYLI JAK ZAOSZCZĘDZIĆ CZAS, BĘDĄC RODZICEM

Twoja rodzina się powiększa, spadają na Ciebie obowiązki, o których wcześniej nie miałeś lub nie miałaś pojęcia. Brakuje Ci czasu dla samego siebie, a co dopiero na spokojną pracę. Nie ma mowy, by znaleźć chwilkę na przemyślenie projektu, w samotności, w ciszy, siedząc w wygodnym fotelu z laptopem na kolanach. Teraz Twoje życie i czas wypełnia wszędobylski malec, którego kochasz najbardziej w świecie i zrobisz wszystko, by nie przegapić ważnych momentów w jego życiu.

„Praca w domu podczas obecności dziecka, wiąże się z nieregularnymi przerwami, których nie da się przewidzieć. Dużo łatwiej jest coś zrobić, kiedy możesz to zaplanować.” – mówi pani Aleksandra, założycielka Co-mamy we Wrocławiu, przedsiębiorcza mama 1,5-rocznego Stasia.

Pani Aleksandra na co dzień jako psycholog, coach spotyka takich właśnie ludzi - rodziców, którzy chcą się rozwijać, pracować, ale zwyczajnie nie mają na to czasu:

„Z racji zawodu spotykam rodziców, towarzyszę im w rozwoju, kreowaniu zmian. Wiem jakie są ich potrzeby, więc zakładając Co-mamy, nie opierałam się tylko na swoich odczuciach (…) W dzisiejszym świecie łatwiej znaleźć dobre szkolenie, które przygotowuje do stworzenia dobrze prosperującej firmy niż przestrzeń do tego, by móc ten plan zrealizować.”

Strefa dzieci, do której rodzice zawsze mają wstęp wolny ;)

Strefa tylko dla rodziców – dzieciaki miały tu wstęp jedynie podczas wielkiego otwarcia centrum ;)

Co-mamy zostało założone niecały rok temu – właśnie z potrzeby zachowania równowagi życiowej, harmonii oraz możliwości połączenia aktywności z różnych sfer życia. Każdy rodzic może znaleźć tu miejsce dla siebie – własne biurko do pracy w rodzinnej atmosferze, z gwarantowanym dostępem do Internetu, drukarki i kawy. Istnieje też możliwość skorzystania z konsultacji i szkoleń specjalistów: coacha, ekonomisty oraz projektanta graficznego.

„Strefa rodzica” sprzyja kreatywności, skupiając specjalistów z różnych branż, którzy wymieniają się zleceniami oraz wzajemnie się wspierają. Ponadto, mają wspólny temat – dzieci, które na czas pracy znajdują się tuż obok. Specjalnie dla nich przygotowano dwie sale, więc gdy maluchy śpią w jednej, w drugiej starszaki mogą bez przeszkód harcować pod okiem opiekunek. Istnieje nawet ramowy plan dnia, by tatowie i mamusie wiedzieli co, podczas ich pracy, robią dzieciaki. Dzięki takiemu rozwiązaniu, rodzice mają szansę trzymania ręki na pulsie, przy jednoczesnym braku odwracania ich uwagi przez maluchy.

           Poza tym, nie ma nic przyjemniejszego niż oderwanie się od pracy, by dopieścić swoją pociechę. Jak mówi sama pani Aleksandra: „gilgotanie resetuje głowę” ;)

„Jedna, pracująca u nas mama dwójki dzieci jest fotografem. Jak sama kiedyś stwierdziła, za każdym, gdy przychodzi do Co-mamy ratuje sobie trzy noce” – mówi, śmiejąc się pani Aleksandra.

          Obecnie Co-mamy znajduje się na Placu Św. Macieja 5, na pierwszym piętrze wrocławskiej kamienicy. Wnętrza są niesamowicie przestronne i jasne. By utrzymać charakter miejsca, odrestaurowano zabytkową sztukaterię na suficie w sali coworkingowej, a całą przestrzeń uzupełniono drewnianymi dodatkami. Sale dla dzieci są dużo cieplejsze i kolorowe, pełne zabawek i książeczek – urządzone tak, by dzieci czuły się swobodnie.

Zabytkowa sufitowa sztukateria - piękny ślad przeszłości, zdobiący strefę rodziców.

Jednakże, wkrótce lokalizacja ulegnie zmianie. Nowa przestrzeń coworkingowa ma zapewniać miejsce dla 8 rodziców-freelancerów (obecnie jest ich 6). Jako projekt stowarzyszeniowy, Co-mamy potrzebuje sponsorów, by umożliwić rozwój ośrodka, więc wszelkie wsparcie jest mile widziane (informację jak można wesprzeć Co-mamy znajdziecie na końcu artykułu).

Marzeniem pani Aleksandry jest, by Co-mamy zaczęło na siebie zarabiać, co umożliwiłoby jej utworzenie następnych biur coworkingowych, w których miejsce dla siebie znaleźliby kolejni Wrocławianie wraz ze swoimi pociechami.

Myślę, że pani Aleksandra ma powód do dumy ze swego projektu, na który udaje jej się znaleźć czas i energię, pomimo pełnienia odpowiedzialnej funkcji bycia mamą:

„Tym, co mnie motywuje w tym projekcie są ludzie - nasi coworkerzy, relacje i przyjaźnie, które się rodzą wśród maluchów i dorosłych. Inspirujemy się nawzajem i korzystamy wzajemnie ze swoich usług i zleceń. Wszyscy Ci, którzy uczestniczą w naszym coworkingu,czerpią z niego znacznie więcej niż tylko czas i efektywną pracę. Budują równowagę,zyskują odwagę i błysk w oku, a co najważniejsze nabierają skrzydeł.”

 

Życzymy więc nie tylko pani Aleksandrze, ale wszystkim członkom społeczności Co-mamy jak najwyższych lotów ;)

 

 

 

Aleksandra Mroczko 

Założycielka Co-mamy,

Mama, Psycholog i Coach ICF

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jesteś zainteresowany ofertą?

Dokładniejsze informacje na: 

www.mymeetingrooms.pl/163_co-mamy-coworking-dla-rodzicow